poniedziałek, 26 czerwca 2017

Sugar gradient

Bardzo popularny wzór trafił i na moje paznokcie. W roli głównej Summer Joy od Indigo. Połączyłam go z lakierem B.L.B. z chińczyka w postaci gradientu. Sugar efekt uzyskałam dzięki efektowi syrenki. Proste ;)





niedziela, 25 czerwca 2017

Born Pretty Stamping Polish- recenzja

W dzisiejszym wpisie opowiem Wam o lakierze do stempli jaki niedawno wpadł w moje ręce. Mój ulubiony Ya Qin An (recenzja tu)już się kończy dlatego szukam czegoś nowego. Tym sposobem stałam się posiadaczką lakieru od Born Pretty Store.


Kwadratowa spłaszczona buteleczka mieści 15 ml produktu. Nie ma na niej żadnego numeru, ale jest to biały kolor i tyle.


Najważniejsze jest jednak jak się sprawdza. Jest dość rzadki i ma "chiński" zapach- dość mocny. Jeśli chodzi o krycie i to jak odbija to dla mnie wyznacznikiem dobrego lakieru do stempli jest to jak wygląda na czerni. Ten sobie całkiem nieźle radzi choć nie ukrywam, że dla mnie Ya Qin An jest lepszy. Ten poprzez swoją formułę trochę mi się rozmazuje. Rzadki jest jak już wspomniałam więc to pewnie dlatego. Ale na pewno się u mnie nie zmarnuje.



Lakier kupicie w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie kosztuje 3,99$. Pamiętajcie o moim kodzie SJL91, który obniży cenę nieprzecenionych artykułów o 10%. Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.


A tu już lakier w akcji:





czwartek, 15 czerwca 2017

Płytka BP-L062 od BPS

Pora na przedstawienie Wam mojej opinii na temat płytki do stempli od Born Pretty Store. Tym razem mowa o BP-L062 czyli motywom Pop Art.

Płytka ma wymiary 6x12 cm. Znajduje się na niej 13 wzorów różnej wielkości. Standardowo przychodzi w tekturowej kopercie i zabezpieczona niebieską folią, która oczywiście zdejmujemy ;).

Byłam na tę płytkę bardzo "napalona" od kiedy tylko się pojawiła. Już nie mogłam się doczekać aż jej użyję. Niestety sprawiła mi trochę problemów. Jakich? Ano przyzwyczajona do wygody jaką jest przezroczysty stempel (wiadomo łatwiej wycelować wzorem w paznokieć ;) ) odrazu chwyciłam za niego i tu pojawił się problem. Niestety tym stemplem wzory nie chciały się odbić. Były blade i nie do końca pobrane z płytki. Mięciutki stempel Ya Qin An poradził sobie trochę lepiej i to nim odbijałam wzór w poniższym manicure. Do swatchów użyłam zapomnianego już przeze mnie czarnego stempla z białą gumą i ona z tą płytką już sobie poradził. 

Widać płytka potrzebuje twardszej gumy. Cóż na wszystko znajdzie się sposób. :)

Płytkę tę możecie kupić w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie kosztuje 2,39$.  Pamiętajcie o moim kodzie rabatowym SJL91, który obniży cenę nieprzecenionych artykułów o
%. Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.

A tu już płytka w akcji. Użyłam lakierów hybrydowych Cosmetics Zone o numerach 185, 011, PST1 oraz farbek akrylowych.




czwartek, 25 maja 2017

Podwójny stempel od BPS

Recenzja goni recenzję, ale tyle nowości próbuję, że nie nadążam z publikacja przy braku czasu na jaki teraz cierpię. Dziś opowiem o podwójnym stemplu clear, który od jakiegoś czasu ułatwia mi stemplowanie. Niestety poprzedni stempel został uszkodzony, gdy wylał mi się na biurko aceton. Dlatego z chęcią przyjęłam pod swój dach to cudo.


Jak widać stempel zapakowany jest w pudełeczko. W środku znajdziemy stempel i dwie małe zdrapki. Sam stempel składa się z dwóch gum w plastikowej oprawie i zatyczki. Zdobią go małe kryształki znajdujące się w jednej z jego części, której ja osobiście nie umiem używać z powodu wypukłości gumy. Jakoś nie jest to dla mnie wygodne. Środkowa część natomiast jest świetna. Wszystko pięknie widać i stemplowanie to prawdziwa przyjemność.


Guma stempla bardzo dobrze pobiera i przenosi wzór. Nie tworzy się efekt soczewki ponieważ jest dość płaska co jest plusem jak dla mnie. Jeśli chodzi o czyszczenie to ja używam rolki do ubrań, gdyż boję się zbliżać do tego cuda z acetonem.





Stempel ten możecie kupić w Born Pretty Store, a dokladnie tu. Aktualnie kosztuje 4,99$. Pamiętajcie o moim kodzie rabatowym SJL91, który obniży cenę nieprzecenionych artykułów o 10%. Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.

A tu już manicure wykonany przy użyciu powyższego stempla:





wtorek, 16 maja 2017

Łapacze snów- recenzja naklejek od BPS

Sezon letni już się zbliża a motyw piór i łapaczów snów wpisał się już chyba na stałe w manicure na ten okres. Gdy nie mamy czasu na misterne malowanie cieniutkich niteczek i piórek z pomocą przychodzą nam naklejki wodne. Jakiś czas temu przyszedł do mnie blister ze 120 naklejkami w bardzo wakacyjnym klimacie.


Powyższe zdjęcie pochodzi ze sklepu Born Pretty Store, gdyż moje naklejki przyszły trochę pogniecione i nie prezentują się dobrze na zdjęciu. Ale mimo tego spisują się bardzo dobrze.



Jak widać jest ich mnóstwo i wystarczy na naprawdę wiele stylizacji. Naklejki są na bezbarwnej folii dlatego potrzebny jest kolor bazowy. Moim zdaniem najlepsza jest biel. Są trochę grubsze niż naklejki BPS, które posiadam. Nie rwą się i ładnie dopasowują do paznokci. Nadmiar usuwam pędzelkiem namoczonym w acetonie. Chyba jedyne do czego mogę się przyczepić to, że osoby które maja ponadprzeciętnie długie paznokcie mogę narzekać na ich wielkość. Dla mnie jest ok. Polecam.

Zestaw tych naklejek kupicie w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie kosztuje 1,99$, co jest cena bardzo niską zważywszy na to ile ich jest. Pamiętajcie też, że zawsze możecie użyć mojego kodu rabatowego SJL91 który obniży cenę nieprzecenionych artykułów o 10%. Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.


A tu propozycje manicure z ich wykorzystaniem:





czwartek, 27 kwietnia 2017

Moje świąteczne

Zaległości, ciągle zaległości. Te paznokcie były moimi świątecznymi więc już dość dawno. Bardzo spodobał mi się motyw stokrotek na profilu Semilaca i ja też chciałam takie mieć. Z tym, że ja postwiłam na inne produkty. Użyłam bowiem lakieru hybrydowego 6032 do Born Pretty Store, 023 Banana Semilac, 360 Color It Premium Silcare, Neon Orange Neonail i Sugar Efect od Indigo. Całość nosiło mi się bardzo przyjemnie mimo, że nie lubię zieleni na swoich paznokciach.




środa, 19 kwietnia 2017

Mata do stempli od Born Pretty Store

W mojej kolekcji produktów od Born Pretty Store nie mogło zabraknąć ich maty do stempli. Ja dla siebie wybrałam wersje większą, ale jest też mniejszy rozmiar.
Mata zapakowana jest w tekturowe etui w którym możemy ja przechowywać. Moje niestety w trakcie transportu zostało trochę przygniecione i już nie jest takie kształtne. Ale najważniejsza jest zawartość. Mata jest ciut mniejsza niż A4. Wykonana jest z przejrzystego silikonu. Mamy wydzielone miejsca na robienie naklejek oraz testowania lakierów na jasnym i czarny tle. Jest też miarka choć nie do końca wiem jakie jest jej przeznaczenie.



Jak jej używać Pokrywamy część maty topem, odbijamy na tym wzór, kolorujemy, odklejamy i mamy gotową naklejkę. Ja nakładam je na niecałkiem suchy lakier i pokrywam topem. Nadmiar usuwam pędzelkiem namoczonym w acetonie.

 
Mata taka bardzo się przydaje, gdy musimy wykonać dużo naklejek a nie dysponujemy tyloma stemplami. 
Co do czyszczenia to ja używam rolki do ubrań, gdyż boję się do niej zbliżać z acetonem czy zmywaczem.

Mata jest do kupienia w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie kosztuje 15,99$. Pamiętajcie o moim kodzie SJL91, który obniży cenę nieprzecenionych produktów ( a więc i tej maty) o 10%. Wysyłka nierejestrowana jest darmowa.


A tu już look na cały manicure: