poniedziałek, 18 września 2017

Unicorn- magiczny pyłek od BPS

Po 2- miesięcznej przerwie w blogowaniu wracam do Was z recenzją popularnego w ostatnim czasie pyłku Unicorn. Mój pochodzi z Born Pretty Store i w opakowaniu wygląda tak:

Jak widać dołączona jest do niego pacynka. Całość zapakowana była w logowany woreczek strunowy. W słoiczku ukryta jest niewielka bo 0,2 gramowa ilość pyłku co mnie trochę rozczarowało na początku, ale okazało się, że wystarczy odrobina by cieszyć się blaskiem na paznokciu. Wystarczy więc na długo.

















Pyłek ten wciera się w top nowipe, czyli taki, który nie posiada warstwy dyspersyjnej. Na każdym kolorze wygląda inaczej, choć ja upodobałam go sobie na jasnych odcieniach. Tak najbardziej mi się podoba.


Powyżej mamy kolory błękitny, bladą miętę, jasny róż, nude, biały i czarny. Aparat zjadł większość uroku, bo na żywo wygląda to pięknie. Mam go na paznokciach od kilku dni i jak narazie nic mi się nie starło i nie złuszczyło, czego obawiałam się najbardziej. Mogę więc z czystym sercem polecić.

Pyłek Unicorn możecie kupić w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie kosztuje 2,99$. Korzystając z mojego kodu SJL91 otrzymacie rabat 10% na nieprzecenione artykuły. Przesyłka jest daromowa.


A tak pyłek uzupełnia mój manicure wykonany produktami marki Neess o których wkrótce napiszę kilka słów.



niedziela, 16 lipca 2017

Piórka od BPS

Piórka są dla mnie jednym z obowiązkowych zdobień w sezonie letnim. Cóż nie każdy umie je namalować lub też czasami czas nam na to nie pozwala. Wtedy wybawieniem są naklejki wodne.


Moje pochodzą z Born Pretty Store. Blister składa się z dużej naklejki całopaznokciowej 47x57mm i 5 rzędów pojedynczych piórek po 5 w każdym rzędzie.


Naklejki ładnie przylegają do paznokci, nie ścierają się. Trzeba tylko uważać podczas aplikacji, bo są cieniutkie. To moje pierwsze naklejki które ładnie odchodzą od "papierka" zaraz po zanurzeniu w wodzie.
Jestem z nich bardzo zadowolona.

Możecie je kupić w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie kosztują 0,99$. Pmaiteajcie o moim kodzie rabatowym SJL91, który daje 10% zniżkę na nieprzecenione artykuły. Wysłka nierejestrowana jest darmowa.

A tak wykorzystałam je w moim manicure:




poniedziałek, 3 lipca 2017

Płatki kameleony od BPS

Dziś pokażę Wam płatki kameleony od Born Pretty Store. Jest to uproszczona przez mnie nazwa, gdyż na ich stronie jest ona tak długa i zawiła, że nie ma sensu jej tutaj pisać. Najważniejszy jest jego nr 2764. Taki ja posiadam.


"Pyłek" przychodzi zapakowany w charakterystyczny dla ich pyłków woreczek strunowy z załączoną pacynką, ale pominęłam je na zdjęciu. Jak widać płatki pięknie się mienią, ale niestety nie udało mi się tego efektu uchwycić na zdjęciu. Według informacji jest ich 0.12-0.15g. Wierzę na słowo, bo nie mam jak tego sprawdzić. Jest ich co najmniej pół słoiczka, a są bardzo wydajne więc wystarczą na długo.





Po wielkich staraniach postawiłam na filmik i choć jego jakość jest marna mam nadzieję, że widać
najważniejsze. Dodam od siebie choć widać to na wideo, że pyłek wcierałam w top od BPS, który jest topem No wipe czyli bez warstwy dyspersyjnej. Do nakładania użyłam pędzelka silikonowego, który dostałam w tym zestawie. Płatki ładnie przylegają do paznokcia, ale jak widać na powyższym zdjęciu ich blask nieco ginie po pokryciu ich warstwą topu.


Pyłek chameleon kupicie w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie jest w promocji i kosztuje 1,99$. Pamiętajcie o moim kodzie SJL91, który obniży ceny nieprzecenionych artykułów o 10%. Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.


poniedziałek, 26 czerwca 2017

Sugar gradient

Bardzo popularny wzór trafił i na moje paznokcie. W roli głównej Summer Joy od Indigo. Połączyłam go z lakierem B.L.B. z chińczyka w postaci gradientu. Sugar efekt uzyskałam dzięki efektowi syrenki. Proste ;)





niedziela, 25 czerwca 2017

Born Pretty Stamping Polish- recenzja

W dzisiejszym wpisie opowiem Wam o lakierze do stempli jaki niedawno wpadł w moje ręce. Mój ulubiony Ya Qin An (recenzja tu)już się kończy dlatego szukam czegoś nowego. Tym sposobem stałam się posiadaczką lakieru od Born Pretty Store.


Kwadratowa spłaszczona buteleczka mieści 15 ml produktu. Nie ma na niej żadnego numeru, ale jest to biały kolor i tyle.


Najważniejsze jest jednak jak się sprawdza. Jest dość rzadki i ma "chiński" zapach- dość mocny. Jeśli chodzi o krycie i to jak odbija to dla mnie wyznacznikiem dobrego lakieru do stempli jest to jak wygląda na czerni. Ten sobie całkiem nieźle radzi choć nie ukrywam, że dla mnie Ya Qin An jest lepszy. Ten poprzez swoją formułę trochę mi się rozmazuje. Rzadki jest jak już wspomniałam więc to pewnie dlatego. Ale na pewno się u mnie nie zmarnuje.



Lakier kupicie w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie kosztuje 3,99$. Pamiętajcie o moim kodzie SJL91, który obniży cenę nieprzecenionych artykułów o 10%. Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.


A tu już lakier w akcji:





czwartek, 15 czerwca 2017

Płytka BP-L062 od BPS

Pora na przedstawienie Wam mojej opinii na temat płytki do stempli od Born Pretty Store. Tym razem mowa o BP-L062 czyli motywom Pop Art.

Płytka ma wymiary 6x12 cm. Znajduje się na niej 13 wzorów różnej wielkości. Standardowo przychodzi w tekturowej kopercie i zabezpieczona niebieską folią, która oczywiście zdejmujemy ;).

Byłam na tę płytkę bardzo "napalona" od kiedy tylko się pojawiła. Już nie mogłam się doczekać aż jej użyję. Niestety sprawiła mi trochę problemów. Jakich? Ano przyzwyczajona do wygody jaką jest przezroczysty stempel (wiadomo łatwiej wycelować wzorem w paznokieć ;) ) odrazu chwyciłam za niego i tu pojawił się problem. Niestety tym stemplem wzory nie chciały się odbić. Były blade i nie do końca pobrane z płytki. Mięciutki stempel Ya Qin An poradził sobie trochę lepiej i to nim odbijałam wzór w poniższym manicure. Do swatchów użyłam zapomnianego już przeze mnie czarnego stempla z białą gumą i ona z tą płytką już sobie poradził. 

Widać płytka potrzebuje twardszej gumy. Cóż na wszystko znajdzie się sposób. :)

Płytkę tę możecie kupić w Born Pretty Store, a dokładnie tu. Aktualnie kosztuje 2,39$.  Pamiętajcie o moim kodzie rabatowym SJL91, który obniży cenę nieprzecenionych artykułów o
%. Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.

A tu już płytka w akcji. Użyłam lakierów hybrydowych Cosmetics Zone o numerach 185, 011, PST1 oraz farbek akrylowych.




czwartek, 25 maja 2017

Podwójny stempel od BPS

Recenzja goni recenzję, ale tyle nowości próbuję, że nie nadążam z publikacja przy braku czasu na jaki teraz cierpię. Dziś opowiem o podwójnym stemplu clear, który od jakiegoś czasu ułatwia mi stemplowanie. Niestety poprzedni stempel został uszkodzony, gdy wylał mi się na biurko aceton. Dlatego z chęcią przyjęłam pod swój dach to cudo.


Jak widać stempel zapakowany jest w pudełeczko. W środku znajdziemy stempel i dwie małe zdrapki. Sam stempel składa się z dwóch gum w plastikowej oprawie i zatyczki. Zdobią go małe kryształki znajdujące się w jednej z jego części, której ja osobiście nie umiem używać z powodu wypukłości gumy. Jakoś nie jest to dla mnie wygodne. Środkowa część natomiast jest świetna. Wszystko pięknie widać i stemplowanie to prawdziwa przyjemność.


Guma stempla bardzo dobrze pobiera i przenosi wzór. Nie tworzy się efekt soczewki ponieważ jest dość płaska co jest plusem jak dla mnie. Jeśli chodzi o czyszczenie to ja używam rolki do ubrań, gdyż boję się zbliżać do tego cuda z acetonem.





Stempel ten możecie kupić w Born Pretty Store, a dokladnie tu. Aktualnie kosztuje 4,99$. Pamiętajcie o moim kodzie rabatowym SJL91, który obniży cenę nieprzecenionych artykułów o 10%. Przesyłka nierejestrowana jest darmowa.

A tu już manicure wykonany przy użyciu powyższego stempla: