poniedziałek, 16 marca 2015

Pierwsze próby z różyczkami

Na facebooku znalazłam raz filmik na którym ktoś malował różyczki sondą dwoma zmieszanymi kolorami. Postanowiłam spróbować, ale efekt jakoś mnie nie zachwycił. W dodatku na drugi dzień zdobienie odeszło płatami z paznokci (obwiniam o to top matujący Lovely). Niemniej jednak pokazuję.



piątek, 13 marca 2015

Up girls 51

Od dawna szukam idealnie niebieskiego lakieru. Myślałam, że ten mnie zachwyci, ale to jeszcze nie to. Mimo wszystko bardzo mi się podoba. Up girls 51, bo o nim mowa schnie dość szybko, śmierdzi jak typowy lakier z "chińczyka" i nie błyszczy się tak jakbym chciała. Ale za 2,73zl (przecena o 30%) musiałam go wziąć. Dodatkiem do niego jest topper z Hean już pokazywany na blogu. Ogólnie zauważyłam, że mam kilka topów z brokatem, których nie jeszcze nie użyłam i muszę to nadrobić.



środa, 11 marca 2015

Przywołujemy wiosnę

http://prettynailsbykasia.blogspot.com/2015/02/konkurs-przywoujemy-wiosne.html


I ja dołączyłam do konkursu u Pretty Nails by Kasia. Do zdobienia w jego ramach miałam aż 3 podejścia. Pierwsze nieudane. Kilka dni szykowałam ręcznie malowane naklejki, które później nie chciały odejść od folii i całe się podarły. Następnie zrobiłam mało ambitne różyczki, które pewnie pokażę jako następne, ale na konkurs wydały mi się za słabe. W końcu wczoraj wieczorem postanowiłam zmalować wiosnę. Dodam, że plastyk ze mnie żaden, więc był to dla mnie nie lada wyczyn.
Nie wiem co się dzieje z moimi skórkami. Są strasznie przesuszone mimo, iż codziennie stosuję olejowanie. Przepraszam więc, bo wiem, że nie wyglądają estetycznie. Tak czy siak zapraszam do oglądania zdjęć.






























Mam też kilka zdjęć w wersji matowej, choć mi osobiście bardziej podoba się z błyskiem.







poniedziałek, 9 marca 2015

Kobieta wczoraj i dziś- II miejsce

Mogę się pochwalić, że zajęłam II miejsce w konkursie  "Kobieta wczoraj i dziś" organizowanym przez sprzedawce Bajszer. Przyznam szczerze, że początkowo nie wiedziałam jak ugryźć temat. Olśnienie przyszło niespodziewanie. Nie było to dla mnie łatwe zadanie, bo nie mam talentu plastycznego. Ale, że coś z tego wyszło to wysłałam swoje zgłoszenie i z niecierpliwością czekałam na wyniki i na pozostałe prace (byłam ciekawa jak inni zinterpretowali niełatwy dla mnie temat). Jaka to była dla mnie niespodzianka, gdy zobaczyłam na fanpage'u sklepu swoje nazwisko przy II miejscu. Pierwsze miejsce to super praca Justine 145. W nagrodę otrzymałam bon na 90zł do wydania na aukcjach użytkownika Bajszer. Od rana je przeglądam kompletując swoje zamówienie.
A teraz czas na moją pracę. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Mój mąż nawet nie załapał, że tam jest Mona Lisa (koślawa ale jest).




piątek, 6 marca 2015

Sweterkowe pazurki

Wzór zobaczyłam wczoraj na facebooku i tak bardzo mi się spodobał, że postanowiłam sama sobie takie zrobić. Przyszła też kolej na lakier Vipery Polka nr 35. Dla mnie to taki róż jakiego od dawna szukałam. Nie ma co wiele tłumaczyć, bo wszystko widać na zdjęciach.





























Los się do mnie uśmiechnął i wczoraj dowiedziałam się, że wygrałam rozdanie u My roses nails. A dziś już paczuszka do mnie dotarła. Bardzo Ci dziękuję Ewo.


środa, 4 marca 2015

Up girls nr 129

Lakier zakupiony w "chińczyku". Promocja to wzięłam 3. Oto jedne z nich. Różowy jogurt- tak mi się kojarzy. Tak jak biały, który już tu pokazywałam śmierdzi strasznie podczas nakładania. Ale fajnie wygląda. chyba wrócę po wersję mocnego różu i niebieskiego.




poniedziałek, 2 marca 2015

Wibo glamur satin nr 1

Dziwnie mi bo mam jeden kolor na paznokciach. Ale jakość podoba mi się mimo, że podczas malowania miałam mieszane uczucia. Myślałam, że lakier będzie się łatwiej nakładał. Ale tragicznie też nie było. Schnie dość szybko, choć przyzwyczajona jestem już do Seche i denerwowało mnie czekanie. Nakładanie wysuszacza mijało się z celem lakieru, który ma satynowe wykończenie.





























Już jakiś czas temu dotarła do mnie nagroda wygrana w losowaniu konkursu u Blueberry. Dziękuję, nie spodziewałam się tak pokaźnej paczuszki.